„Utracona miłość” Magdaleny Krauze – recenzja książki

Utracona miłość to historia o nastoletniej miłości, o tym jak wpływa na dopiero wchodzących w dorosłość bohaterów i o tym ile jesteśmy w stanie poświęcić, a może jednocześnie też zepsuć, kierując się dobrem drugiej osoby.

Majkę i Michała łączy przeszłość pełna emocji. Młodzi ludzie zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia, według przyjaciół byli idealną parą. Łączyło ich silne uczucie pomimo wielu różnic. Wszystko brzmi pięknie i tak mogłoby być, gdyby nie interwencje toksycznego otoczenia.

Utracona miłość – o czym jest książka?

Majkę poznajemy jako dorosłą kobietę, wyczerpaną życiem, marzącą o odejściu od męża, który całe dnie spędza na kanapie. Dużym zdziwieniem okazuje się być dla niej fakt, że lekarz, który bada kontuzje jej syna jest jednocześnie jej dawną miłością.

Sytuacja w domu, stres związany z wypadkiem syna, spotkanie dawnej miłości – te wszystkie czynniki sprawiają, że postanawia dłużej nie czekać i odchodzi od męża. Los daje jej drugą szansę. Czy z niej skorzysta i jak wpłynie to na jej życie dowiecie się już z książki.

Czy warto przeczytać książkę Magdaleny Krauze?

Doskonałym sposobem na spędzenie długich jesienno-zimowych wieczorów jest czas z książką. A kiedy zależy nam na relaksie najlepiej postawić na lekką książkę. Dlatego dobrym wyborem okazuje się być Utracona miłość, którą czyta się szybko i przyjemnie.

Zobacz też: rezenzja: Wszystko, co wyjątkowe

Kiedy zabierałam się za czytanie tej książki spodziewałam się oklepanego romansidła. W związku z tym bardzo miłe było moje zaskoczenie historią pisaną na dwóch płaszczyznach. Pierwsza z nich to teraźniejszość obecne życie Majki i Michała, druga to wspomnienia. Podczas czytania książki chciałam wspierać Majkę jak swoją najlepszą przyjaciółkę. Cieszyłam się tym, że miała na tyle odwagi aby wziąć życie w swoje ręce.

Podsumowując jest to książka grająca na emocjach jak pianista uderzający w klawisze, wywołując fale najróżniejszych odczuć. Jednak przede wszystkim jest to książka, dająca nadzieję, na to, że każdemu z nas los może podarować drugą szansę, kiedy będziemy jej potrzebować.

Czy warto przeczytać Utraconą miłość Magdaleny Krauze? Tak, bo choć nie jest to ambitna książka, i nie ma taka być, to pozwala ona spędzić kilka godzin relaksując się. Pozwala spędzić ten czas, tam gdzie szczęśliwe zakończenia faktycznie się dzieją. Ponadto czasem są bardzo zaskakujące.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Jaguar.

About the author

rmisiek897

Cześć!
Mam na imię Monika, interesuję się rozwojem osobistym i szeroko pojętą tematyką beauty. Na codzień jestem matką, żoną, studentką i bardzo zakręconą osobą.
To miejsce w sieci tworzę z myślą o kobietach, naszych codziennych sprawach i troskach. Mam nadzieję, że poczujesz się tutaj jak w domu! :)

View all posts

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *