Anastasia Beverly Hills Sultry | recenzja, swatche, makijaż

Sultry to podobno najbardziej nudna paletka od ABH. Mimo tego to paleta, która wzbudza bardzo duże zainteresowanie. Co powoduje że jest jeszcze bardziej pożądana od poprzednich paletek Anastasia Beverly Hills?

Paletka Sultry – opakowanie

Sultry od pozostałych palet odróżnia przede wszystkim opakowanie. Już nie welurowe, na które narzeklo tak wiele osób, a kartonik pokryty brokatem. Moja jedyna obawa dotyczy brokatu i osypywania się. Na razie brak jakichkolwiek zarzutów.   

Paleta Sultry – Trwałość i struktura cieni

Kolejna rzecz to struktura cieni będąca bardzo miłym zaskoczeniem. W palecie znajdziemy 14 cieni: 7 matowych oraz 7 metalicznych. Cienie matowe są jedwabiste, dobrze napigmentowane, a osyp jest minimalny. Rozcieranie, blendowanie i budowanie pigmentu śmiało można nazwać robotą dla laika. Cienie metaliczne są przepiękne, nakładane zarówno na sucho jak i na mokro dają fantastyczny efekt. Trwałość tych cieni również nie pozostawia nic do zarzucenia. Utrzymują się około 6 godzin bez żadnej bazy oraz utrwalacza.

Paleta Sultry – kolorystyka

Kolejną zmianą jest kolorystyka. Jak to z reguły jest z paletami od ABH wszystkie kolory pięknie się uzupełniają i z pomocą jednej palety można stworzyć niejeden makijaż. Zmieniła się natomiast tonacja, większość odcieni jest chłodna, z drobnymi ciepłymi smaczkami. Tą paletę z pewnością pokochają fani smoky, ale też każdy kto tworzy codzienne makijaże.

Makijaż paletą Sultry Anastasia Beverly Hills 

Malowałam się tą paletką 6 razy i praca z nią jest na prawdę prosta i szybka. Makijaż wykonany w 20min wygląda jakby pracowało się nad nim minimum godzinę. Dzięki włączeniu ciepłych odcieni możemy wykonać tą paletą całe mnóstwo różnorodnych makijaży. Ja pozostawiam was z propozycją ode mnie.

About the author

Monika

View all posts

19 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *