Płyn micelarny Bingospa

Demakijaż to podstawa codziennej pielęgnacji. Nie wyobrażam sobie pójść spać bez zmycia makijażu. Moim ulubionym produktem, używanym w tym celu jest właśnie płynmicelarny. Tym razem wybrałam markę Bingospai okazała się strzałem w dziesiątkę.

Opakowanie ma prostą szatę graficzną-jest białe z czarnymi napisami, jego zaletą jest pompka dzięki której dozujemy na wacik idealną ilość płynu. Producent zapewnia, że nadaje się do każdego typu cery, nawet wrażliwej. Ma on spełniać trzy podstawowe funkcje: zmywać makijaż, oczyszczać i koić skórę. Nadaje się on do twarzy, oczu i ust, a dzięki technologii miceli ma zmywać makijaż bez pocierania. Płyn ma delikatny, prawie nie wyczuwalny zapach, co mi bardzo odpowiada. W jego składzie znajdziemy składniki aktywne takie jak:

Mikroliposomy DHEA – delikatnie natłuszczając skórę wygładzają ją,

Aloes –  intensywnie nawilża, łagodzi podrażnienia,

Len – reguluje poziom wilgoci w naskórku, odżywia, chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry,

Rumianek –  łagodzi podrażnienia, zmniejsza obrzęki, odświeża skórę

Alantoina – działa regenerująco, łagodzi, nawilża, wygładza i zmiękcza skórę,

Płyn doskonale radzi sobie nawet z mocniejszym makijażem, nie podrażnia skóry i nie pozostawia tłustego filtru. Bardzo szybko się wchłania i nie wywołał żadnych reakcji alergicznych. Jest to jeden z najlepszych produktów do demakijażu, który używałam. Przy zakupie kolejnej butelki nie będę się nawet zastanawiać i od razu dodam ją do koszyka.

About the author

Monika

View all posts

29 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *