Bez kategorii

Nie jesteś stworzona do przegrywania mała…-wywiad z Kingą

Posted by Monika

Hej!

Dzisiaj mam dla was wywiad z wyjątkową osobą-Kingą, która wygrała z anoreksją. 

Ja:Co Cię skłoniło do założenia bloga?

Kinga: Rok przed jego założeniem zaczęłam pisac wiersze, było to moją ucieczką od depresji. Która była wtedy bardzo silna. Pierwsze posty na blogu właśnie wtedy powstały. Na początku prowadzenie bloga było dla mnie po prostu pisaniem o tym co trudno mi było niektórym osobą powiedzieć. Potem przerodziło się to w pokazywanie ludziom jak wyglada anoreksja i co robic aby zrozumieć osobę chorą i móc jej pomóc, a nie szkodzić. Prowadziłam go także aby moja mama wiedziała co się ze mną dzieje.

Wiem, że mówienie o chorobie nie jest łatwe, pisałaś bloga ze świadomością, że czyta to nie tylko Twoja mama ale każdy kto na niego trafi, nie przeszkadzało Ci to?

Właśnie nie, to było moim celem aby jak najwiecej osób dowiedziało się jak wyglada ta choroba. Żeby wiedzieli jak postępować z takimi osobami, bo czesto anorektyczki spotykają się z brakiem zrozumienia itd. Ogólnie traktowałam troche tą chorobę jako krolika doświadczalnego, starałam się zapamiętywać wszystko z terapii, to jak się w danych momentach czułam, żeby w przyszłości móc to wykorzystać do pomocy innym



Rozmawiamy o anoreksji, a jak doszło do tego, że zachorowałaś?

Bardzo Ciężko jest udzielić na to pytanie niezbyt rozległej odpowiedzi. Jest jej wiele przyczyn. Od zawsze byłam bardzo poważnym dzieckiem, jakby to ja opiekowałam się moją mamą, starałam sie wszystkim pomagać, i sama zapominałam o sobie. W podstawówce dokuczano mi z powodu nadwagi, pozniej doszedł do tego zawód miłosny, oraz wielkie kłótnie w domu, brak miejsca gdzie czuła bym się bezpiecznie i nie musiała dokonywać niemożliwych wyborow. Zaczęło się od samookaleczania, depresji, a pózniej pierwsze głodzenie

A terapia? Poszłaś z własnej woli czy Cię przymuszono? W którym momencie?

Sama chciałam na nią iść. W listopadzie 2014 roku byłam na pierwszej wizycie u psychiatry, lecz trafiłam na nieodpowiednia osobę i się zraniłam do specjalistów, kolejna próba była w lipcu 2015 tym razem poszłam do psychiatry który nie mógł mnie dalej prowadzić lecz dał namiary na innego. Do którego nadal uczęszczam, co prawda sama odstawiłam 2 tyg temu leki i od lipca nie chodzę na terapie. Terapie za to zaczelam we wszesniu



Sama chodzę na terapię i wiem, że reakcja otoczenia na informację o tym jest różna, miało to wpływ na Twój stan?

Nie, zawsze staram się selekcjonować informacje które osoby otaczające mnie wysyłają w moim kierunku.

W czasie choroby był ten przełomowy moment kiedy postanowiłaś: tak, dzisiaj zaczynam normalnie żyć?

tak. Gdy przyszedł weekend 20-21 luty jakoś wszystko zaczęłam wiedziec w inncyh barwach, bo w poprzedającym te dni tygodniu zaczęło wszystko się układać, w domu stała się o wiele lepsza atmosfera, zauważyłam że są ludzie którzy chcą dla mnie dobrze i będa przy mnie nie zależnie od mojego wyglądu. Coraz wicej też czytałam o pełnowartościowej diecie, ogladałam vlogi na yt np. Michała Karmowskiego, bardzo mi to pomogło zdobyć wiedzę której potrzebowałam do tego, aby zacząć świadomie jeść. Do 22 lutego każdego ranka się objadałam, zjadałam 2-3kg słodyczy, orzechów i innych wysoko kalorycznych produktów. Następnie zwracałam to wszystko, musiałam prowokować wymioty i robłam to tak długo aż waga pokazywała tyle samo co przed obrzarstwem. Całe dnie żułam tylko gumy i tak aż do następnego ranka. 22 także rano było tak samo, ale w szkole stwierdziłam, że gdy wrócę do domu to zjem szpinak z pomidorami. I tak też sie stało. Tego dnia zjadłam bardzo dużo, mam nawet zdj jak wyglądałam rano, a jak wieczorem



Udało Ci się, wygrałaś z anoreksją. Czy masz jakieś rady dla innych?

aktualnie pomagam kilku dziewczynom wyjść z tego zaburzenia. Jedna praktycznie już wygrała, teraz tak jakby tylko ją asekuruje żeby znowu nie wpadła w to błoto. A moja rada jest taka, aby kochać siebię, nie przejmować sie tym co inni o nas mowią, myślą, tylko robic swoje, bo przecież mamy tylko jedno życie i tylko od nas zależy jak będzie ono wyglądało 🙂 Zawsze każda osoba która ma jakiś problem może do mnie napisać, staram się wspierać nie tylko osoby chore na różne zaburzenia, ale też ich najbliższych 🙂

Dziękuję za wywiad, na pewno jesteś wzorem dla wielu osób 🙂

INSTAGRAM KINGI

BLOG KINGI

Related Post

19 thoughts on “Nie jesteś stworzona do przegrywania mała…-wywiad z Kingą

  1. Vanillia

    wow!
    Podziwiam dziewczyne, że mówi o tym z taką otwartością i wielkie brawa dla niej za wytrwałość

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

  2. Gabi

    Świetny wywiad 🙂

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

  3. skartistblog

    super !!!!!!

    https://sk-artist.blogspot.com/

  4. Anks_blog

    Wywiad świetny. Cieszę się, że Kinga wygrała z anoreksją! Dużo zdrowia dla niej, jest świetną osobą 🙂
    Anonimoowax – Klik

  5. Unknown

    Kurczę, aż się wzruszyłam. Wywiad na prawdę wart uwagi, nawet dla osób, które nie miały styczności z tą chorobą. To dobrze, że są osoby, które z tego wyszły i chcą pomagać innym. Ta dziewczyna jest wzorem do naśladowania 🙂

  6. Muminek

    Świetny wywiad bo z świetną osobą! Bardzo motywujący.
    Będę zaglądać częściej.

    muminek-enter.blogspot.com/

  7. Unknown

    Niesamowity wywiad! 🙂

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

  8. Feather

    WOW, podziwiem że wyszła z tego dziewczyna dużo pracy na pewno przed nią jeszcze 😉
    http://feather92.blogspot.com/

  9. Unknown

    Superowy wywiad! motywujące meega 😀

    nikolaa123.blogspot.com

  10. Turqusowa

    Przykre, że to człowiek człowiekowi często gotuje ten los. Wyśmiewanie się rówieśników, głupie żarty i docinki często doprowadzają do nieprzyjemnych sytuacji. Dobrze, że w tym przypadku skończyło się "tylko" tak… Szacunek za szacunek – po co wnikanie w czyjąś wagę, wzrost, kolor skóry. Ludzie powinni spojrzeć na siebie, bo bez wzajemnej życzliwości ten świat przestanie być dobry…

    http://www.turqusowa.blogspot.com
    Dziękuję za odwiedziny i komentarz! ♥

  11. Unknown

    Wyjście z tego typu chorób jest naprawdę ciężkie i wymaga od chorego dużo silnej woli. Piękny wywiad dający dużo do myślenia

    http://sysiadelrey.blogspot.com

  12. Szalone ale Prawdziwe ;3

    Świetny wywiad, fajne jest to, że osoba która wybrałaś pokazuje jak wyglada ta choroba i pomaga innym 🙂
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog – klik

  13. Unknown

    Wyjście z takiej choroby to naprawdę wyczyn, wywiad jest naprawdę wart uwagi. 🙂
    Pozdrawiam,
    Szwajka (kilk)

  14. Zagubiona w świecie

    Momentami miałam ciarki. Podziwiam osoby, które się nie poddały i postanowiły wygrać z choroba. Tak trzymaj, rób to dalej, pisz i pomagaj innym. Jesteś wielka!
    Pozdrawiam,
    Zagubiona w Świecie.

  15. Emilia Versjada

    Anoreksja tak samo jak inne choroby psychiczne zwiazane z cialem sa po prostu straszne i zawsze podziwiam osoby ktore poradzily sobie w walce z choroba! Dlatego wielkie uklony dla Kingi jejku niesamowita dziewczyna! *-*
    Najwazniejsze ze juz jest lepiej! <3 A wywiad swietny bardzo dobrze go .. poprowadzilas? Haha chyba tak moge to nazwac! Tak czy siak naprawde przyjemnie sie czytalo! <3

    Versjada

  16. kaszubinka

    Bardzo ładne efekty , absolutne gratulacje 🙂 !!! Zapraszam do siebie po zdrowe przepisy 🙂 http://www.sznuraskowo.blogspot.com

  17. Unknown

    Dobrze, że o tym napisałaś. Sama miałam początki anoreksji ale szybko się z tego wycofałam choć wiem że nie wielu ma tyle szczęścia, teraz uprawiam sport i jestem na zdrowej redukcji. Kocham to co robie. Zapraszam do mnie: http://brunettefire.blogspot.com/

  18. Rzetelne Recenzje

    Bardzo fajny wywiad 🙂
    Mogłabyś poklikać w linki w poście TUTAJ ? Dzięki :*

  19. Wroclawianka czyta

    Silna osóbka! Tak trzymaj! Gratuluje i pozdrawiam!
    https://wroclawianka-czyta.blogspot.com/?m=1