Etykietki

Hej

Długo zastanawiałam się jaki temat poruszyć na blogu, a kiedy przyglądałam się temu, co dzieje się w mojej szkole już wiedziałam. Zadziwiające jest to jak szybko oceniamy kogoś przyklejając mu taką „etykietkę”. Co śmieszniejsze często wystarczy nam jedno przelotne spojrzenie, nie staramy się kogoś poznać, a jednak oceniamy. To dziwne, że segregujemy ludzi jak śmieci, tylko kosze mają inne nazwy. Brzydka, gruba, prawie tumblr, dziwna, pusta i jeszcze wiele innych. Dzielimy się na grupki, są osoby, z którymi rozmawiamy, a z innymi nawet nie zamienimy słowa. Łatwo przypiąć komuś etykietkę po tym jak się potknie. Łatwo jest osądzić, nie przejmując się uczuciami innych. 

A to właśnie słowa potrafią zranić najmocniej. Zapadają w pamięć, ranią, potrafią wyrządzić ogromną krzywdę. Dlatego lepiej powstrzymać się od wypowiedzenia kilku słów za dużo.

„Nie trzeba pistoletu żeby zabić, wystarczy odpowiednio dobrać słowa”

Zanim kogoś osądzisz kogoś spróbuj poznać, pomóc, wyciągnąć pomocną dłoń. Nigdy nie wiesz czy ty nie będziesz w takiej sytuacji i też będziesz musiał liczyć na innych. Trochę więcej empatii, zrozumienia, trochę mniej obojętności, nienawiści.

Mod: Iga S.

About the author

Monika

View all posts

33 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *