Niezależnie od rodzaju posiadanych włosów chcemy aby wyglądały zdrowo, były miękkie i błyszczące. Fryzjerzy prześcigują się z zabiegami, które pozwolą nam uzyskać taki efekt, ale czy jest to możliwe bez wydawania milionów? Jak najbardziej,sprawdź na czym polega laminowanie.

Laminowanie włosów co to jest?

Laminowanie polega na zabezpieczeniu i ochronie włosów. Preparat otacza włos i domyka rozchylone łuski. Po takim zabiegu włosy wyglądają zdrowo, są miękkie i przyjemne w dotyku. Jak to działa? Żelatyna dostarcza protein, które są głównym budulcem włosa, dodatkowo zatrzymuje wodę, przez co włosy są lśniące.

Jak przygotować preparat do laminowania włosów w domu?

Preparaty do laminowania można kupić w drogerii lub hurtowniach fryzjerskich, ale też sięgnąć po domowe rozwiązanie, które daje porównywalne efekty. Głównym składnikiem takich preparatów jest żelatyna i to właśnie na niej opiera się cały przepis. Na szczęście dla osób, którym przeszkadza zapach żelatyny, można ją zastąpić galaretką. Jedyne czego potrzebujesz to:
  • żelatyna/galretka
  • woda
  • maska bez sls i parabenów/ ulubiony olej/ witaminy
W zależności od długości włosów dobieramy odpowiednią ilość, żelatynę i wodę mieszamy w proporcji 1:1 i dodajemy 1-2 łyżki maski. Na włosy do łopatek użyłam 3 łyżek żelatyny na 3 łyżki wody i dwie łyżki maski Garnier Fructis Papaya. 

W jaki sposób laminować włosy?

SPOSÓB 1
na umyte i odsączone włosy nakładamy przygotowany wcześniej preparat, trzymamy kilka minut i zmywamy 
SPOSÓB 2
Na umyte i odsączone włosy nakładamy preparat, włosy związujemy w koka, zakładamy czepek i owijamy ręcznikiem. Bierzemy ciepłą kąpiel. Po około pół godziny zmywamy preparat.
SPOSÓB 3
Do przygotowanego preparatu dodajemy łyżeczkę octu lub soku z cytryny i nakładamy na włosy. Suszymy je suszarką, a następnie myjemy delikatnym szamponem.

Jak często laminować włosy?

Laminowanie dostarcza naszym włosom przede wszystkim dostarcza protein, a ich nadmiar też może zaszkodzić, powodując np. suchość i łamliwość włosów. Dlatego też nie powinno się przeprowadzać tego zabiegu częściej niż co 3-4 mycia obserwując jednak stan włosów i dobierając czas indywidualnie. 
Hej :) dzisiaj chcę wam pokazać kilka nowości ze sklepu dresslily.com
Jeśli chodzi o zagraniczne sklepy to ten zdecydowanie jest moim ulubionym i jeszcze nigdy nie zawiodłam się na produktach, które z niego pochodziły, a zamawiałam ich na prawdę dużo. W tym roku chcę powiększyć swoją kolekcję kombinezonów, głównie stawiam na połączenie wygody i elegancji. Oto kilka propozycji.

Czerwony kombinezon z krótkim rękawem 

To połączenie elegancji z dynamiką. Czerwony kolor wskazuje na pewność siebie przez co dobrze sprawdzi się na przykład na prezentację lub spotkanie firmowe.

Czarny kombinezon z perełkami 

Perełki to ostatnio hit sezonu, a w połączeniu z pół przezroczystym rękawem nadaje kombinezonowi lekkości. Czerń to najbardziej uniwersalny kolor, który pasuje do większości okazji

Czarny kombinezon z dekoltem w kształcie litery V

Taki dekolt jest zdecydowanie moim ulubionym, optycznie wydłuża i wyszczupla sylwetkę. Pozwala pięknie podkreślić talię. W kombinezonach wygląda genialnie.

Here are the new arrival: https://www.dresslily.com/promotion/spring-is-in-the-air.html?lkid=19917457
It's time to refresh your wardrobe! DressLily prepare the best high-quality but low-prices products for you, make you free under all occasion for Monday to Friday

Use code " DLAnniversary " for all order with over 25USD save 3USD

Use code"DLAnniversary" for all order with over 50USD save 6USD

Use code " DLAnniversary " for all order with over 100USD save 12USD

Firma Nanshy ostatnio mocno zyskała na popularności, a jej akcesoria do makijażu są uznawane za porównywalne, a nawet lepsze do czołowych marek. Produkty od Nanshy odbiegają jednak czymś od produktów najpopularniejszych marek, a mianowicie ceną. Jest ona zdecydowanie niższa, a jak porównamy cenę do jakości to okazuje się, że marka oferuję dużo więcej a tą samą cenę co inni.
gąbeczka do makijażu nanshy

Gąbeczka Drop of Finesse

Ta gąbka już na pierwszy rzut oka ma swoje plusy. Ścięta z dwóch stron pozwala na bardzo wygodne nakładanie podkładu oraz korektora. W jej składzie nie znajdziemy ani grama lateksu. Miękka i miła w dotyku, pod wpływem wody rośnie praktycznie dwukrotnie i staje się jeszcze miększa. Gąbeczka  jest wygodna, poręczna  i łatwa w użyciu.  Dobrze się nią nakłada podkład, nie tworzy smug ani efektu maski. Nie zauważyłam też aby wchłaniała w siebie większe ilości podkładu. Jedyny jej minus to fakt, że dość trudno jest ją dokładnie domyć, jednak przy codziennym użytkowaniu praktycznie żadnej gąbeczce się to nie zdaża.
gąbeczka do makijażu nanshy

Cena: 34zł

Cześć kochani
Ostatnio na blogu pojawią się dużo więcej postów i mam nadzieję, że uda mi się utrzymać to tempo. W końcu wszystko odpowiednio rozplanowałam i widzę tego efekty. Tak jak obiecywałam już w styczniu posty będą pojawiać się w poniedziałki, środy i soboty, ale nie zdziwcie się jeśli wleci coś dodatkowo, tak jak na przykład jutro.  Posty będą się pojawiać głównie urodowe, ta kategoria zdecydowanie zdominowała pisane przeze mnie teksty, ale wplotę w to macierzyństwo i trochę gotowania. Mam nadzieję, że nie tylko zostaniecie ze mną na dłużej, ale też będzie was tutaj przybywać.

Obuwie podwyższające

Przechodząc już do tematu postu. Kobiety kochają dodawać sobie kilka centymetrów butami na obcasie, a utarło się, że mężczyzna powinien być wyższy od kobiety. Statystyczny Polak ma 178cm wzrostu, a statystyczna Polka 165-167cm wzrostu, nie sprawdzono jednak ilu niskich panów ma za partnerkę wyższą od siebie kobietę. Co więc zrobić kiedy naszym panom brakuje kilku centymetrów? Rozwiązania są różne:
  • Kobieta nosi obcasy i para nie przejmuje się różnicą wzrostu- niestety to zdarza się dosyć rzadko, bądź dochodzi do sytuacji, że para rezygnuje ze wspólnych wyjść
  • Kobieta rezygnuje z noszenia butów na obcasie- to rozwiązanie wydaje się być całkiem skuteczme, jest jednak pewne ale. Kobiety kochają buty na obcasie i szpilki, a rezygnacja z nich może doprowadzić do godzinnego narzekania przed każdym wyjściem.
  • Nowość na rynku, czyli buty podwyższające męskie- buty, o których chcę wam opowiedzieć okazały się być na prawdę dobrym rozwiązaniem, które powinnozostać nagłośnione.


Niestety temat tego obuwia często jest uznawany za temat tabu, przez co wiele osób nie wie o ich istnieniu.  Osobiście uważam, że jest to złe podejście, w końcu niski wzrost nie należy do rzeczy, których powinniśmy się wstydzić. Weźmy na przykład sytuację ślubu, jak wiadomo chcemy aby ten wyjątkowy dzień z naszego życia wyglądał idealnie. Piękna suknia już wybrana, buty na siedmio-centymetrowym obcasie, doskonale skrojony garnitur, bukiet I butonierka – wszystko jest gotowe. Stajecie razem przed ołtarzem, a pan młody jest zauważalnie niższy. Nie, stop! Takiego efektu nie chcemy uzyskać, zróbmy to jeszcze raz. Piękna suknia, buty na obcasie, idealny ganitur, a do tego buty męskie z ukrytym obcasie. Stajecie do przysięgi patrzycie sobie porosto w oczy, a żadne z was nie martwi się tym, jak to wszystko wygląda z boku. Dodatkowo spora część gości nawet nie zdaje sobie sprawy, z tego, że Pan młody tak na prawdę jest niższy.  


To tak na prawdę tylko jedna z sytuacji, że takie buty mogą się okazać bardzo przydatne. Niezależnie czy jest to Twój ślub, wesele siostry, rozmowa kwalifikacyjna, bal firmowy bądź gala zależy nam na wyglądzie i czuciu się komfortowo. Jak można się domyśleć tą kategorię zdominował jednak rynek ślubny, a większość zainteresowanych są to panie. W końcu to my, kobiety na większe wyjście lubimy założyć szpilki, a staje się to problemem kiedy partner w takiej sytuacji okazuje się być o pół głowy niższy.  Z takich butów korzystają politycy, celebryci ale też przeciętny Kowalski, który dostaje taką propozycje od swojej partnerki.

Czym się różnią buty podwyższające dla mężczyzn od tych tradycyjnych? Praktycznie niczym!

Kiedy myślimy  butach podwyższających w głowie są buty na wysokiej platformie lub obcasie, a te buty tak na prawdę nie różnią się zbytnio od butów, które nosimy na co dzień. No może poza tym, że sprawiają wrażenie zgrabniejszych. Tak samo występują w różnych fasonach i kolorach, a noszenie ich nie sprawi, że czujemy się jak na szczudłach. Na przykład tradycyjne pantofle, nie wielki obcas już dodaje około 5 centymetrów, a jak dodamy korkową wkładkę, która znajduje się w butach podwyższających to z tych 3 centymetrów może zrobić się ich nawet 10. 

Na portalach matrymonialnych jedna z pierwszych cech, o jaką jesteśmy pytani to właśnie wzrost. Wysoki wzrost jest przez większość osób kojarzony  z władzą, , pewnością siebie i statusem społecznym. Można pomyśleć, że noszenie takich butów jest w pewien sposób oszustwem. Poznajesz mężczyznę, dobrze się dogadujecie, on umie tańczyć, zaczynacie spędzać ze sobą coraz więcej czasu. W końcu dochodzi do spotkania w mieszkaniu, on zdejmuje buty i… puf, czar prysł, a Twój ideał ma jakieś 10cm mniej niż myślałaś. Spójrzmy jednak na to z innej strony. Kobiety od lat noszą szpilki, malują się, tapirują włosy, czy noszą staniki typu push up a to wszystko po to, by wyglądać lepiej I być atrakcyjnymi dla mężczyzn. Z tego samego powodu mężczyzna zakłada buty podwyższające, a nasze związki raczej wolelibyśmy budować na relacji, a nie na podstawie wzrostu partnera.
Według mnie najważniejsze jest jednak poczucie komfortu, jaki daje noszenie butów podwyższających. W końcu każdy mężczyzna tak samo jak kobieta chce czuć się z samym sobą dobrze. Czy zauważyłeś, że wzrost jest jedną, z pierwszych cech na które zwracamy uwagę? Istnieje pewna tendencja, że wysoki wzrost kojarzymy z pozytywnymi cechami osobowości, a niski z negatywnymi.  Dzięki takim butom możemy mieć pewność, że przyszły pracodawca zapamięta nas z powodu wiedzy, osobowości i charakteru, a nie wyjątkowo niskiego wzrostu. Samo to wpłynie na to, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej będziemy czuć się pewniej i uda nam się lepiej wypaść.

Dzień kobiet jest co raz bliżej, a ty nadal nie masz pomysłu co kupić? W końcu kwiaty są już oklepane, biżuteria, perfumy... to wszystko podarowałeś swojej kobiecie w ciągu ostatnich lat. W takim razie co kupić aby prezent zapadł w pamięć? 


Zakup prezentu dla niej z reguły nie należy do najprostszych. O czym nie pomyślisz okazuje się, że Twoja ukochana już się w to zaopatrzyła lub dostała od Ciebie z innej okazji. Wszystkie propozycje, które podsuwa google wydają się oklepane i przewidywalne, a zegar odliczający czas do 8 marca tyka coraz szybciej. 

Podaruj kobiecie bieliznę Promees

Prezent w postaci bielizny na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo odważny, jednak kobiety kochają piękną bieliznę, a właśnie taką w swojej ofercie ma Promees. Nie oszukujmy się, która kobieta nie chciałaby dostać od partnera zestawu bieliźnianego, którym mogliby się cieszyć oboje? Kobietom warto kupować wszystko co piękne, ekskluzywne i schlebiające urodzie.  

Jaki rodzaj bielizny będzie najlepszym prezentem?

Wielu panów boi się, że przy zakupie bielizny nie trafi z rozmiarem i prezent z góry będzie stracony. W końcu rozmiar biustonosza 75B z jednej marki może pasować idealnie, a z innej będzie już coś odstawać. W takiej sytuacji doskonale sprawdzą się biustonosze materiałowe z powszechną rozmiarówką. Wydaje Ci się, że taki biustonosz nie będzie się prezentował równie pięknie co klasyczne koronki? Zdecydowanie jesteś w błędzie.
Prezent dla niej

Kiedy już zdecydujemy się na biustonosz warto dobrać coś do niego, większość decyduje się na dolną część bielizny do kompletu. Dział eleganckich fig, których w kobiecej garderobie nigdy za wiele pozwala rozwinąć się wyobraźni. To czy wybierzesz  koronki, czy coś bardziej kryjącego zależy tylko od Ciebie, ale możesz mieć pewność, że żadna kobieta nie pogardzi pięknym zestawem bielizny
Jeśli nie standardowy komplet to może ekskluzywny szlafrok? Kobiety uwielbiają takie rzeczy, a przyjemny w dotyku szlafrok, wykonany z dobrego materiału zadowoli nie jedną z pań. Doskonale też sprawdzi się jako dodatek do kompletu bielizny.

Przygotowanie paznokcia pod żel lub hybrydę jest tak na prawdę tajemnicą jego trwałości. Od tego czy zrobimy to poprawnie zależy ile będzie trzymał się nasz manicure. W profesjonalnych salonach kosmetycznych używane są do tego drogie frezarki zaopatrzone w mnóstwo różnych frezów, jednak spokojnie możemy zrobić to w domu używając akcesoriów, które nie zrujnują naszego budżetu.
Nails Company

1. Usuwanie skórek

To pierwsza i podstawowa czynność, jaką powinniśmy wykonać podczas przygotowywania naszych paznokci. Ja używam do tego zmiękczacza do skórek od NC oraz drewnianego kopytka. Jest to tak na prawdę bardzo prosta czynność, wystarczy posmarować nasze skórki zmiękczaczem, odsunąć je kopytkiem i ewentualnie odciąć cążkami.
Nails Company

2. Nadanie kształty i zmatownienie paznokci

Kolejnym krokiem jest nadanie kształtu naszym paznokciom, bądź skrócenie ich jeśli planujemy przedłużanie, a następnie zmatowienie płytki paznokcia. Do nadawania kształtu dobrze sprawdzą się pilczniczki ze średnią gradacją 100/180, natomiast do zmatowienia płytki warto sięgnąć po bloczek polerski lub przeznaczoną do tego polerkę.
Pilniczek

3. Oczyszczenie paznokcia cleanerem

To chyba podstawa, z którą spotkał się każdy choć raz w życiu wykonujący manicure hybrydowy bądź żelowy. Klasycznie wacik bezpyłowy namaczamy w cleanerze i przemywamy paznokcie
Nails Company

4. Odkwaszenie płytki paznokcia

Do tej czynności używamy Primera, w przypadku żelu powinien być to primer kwasowy. Nakładamy go na środek płytki i suchym pędzelkiem rozprowadzamy po płytce tak aby nie zalać skórek. Odczekujemy zalecany przez producenta czas odparowania i nakładamy bazę.

W przypadku tak przygotowanej płytki nasz manicure spokojnie powinien trzymać się około 3 tygodni, w moim przypadku trwa to jednak znacznie dłużej dlatego też za każdym razem zdejmuję manicure samodzielnie.