Coraz więcej osób szuka pracy przez internet. Marzymy o siedzeniu w domu, poświęceniu czemuś godzinkę czy dwie i zbijaniu kokosów. Żeby było ciekawiej są osoby  które nam to obiecują. Internetowe hasła "ja już zarobiłem 123456$ a ty?", "wystarczy, że poświęcisz 2 godziny, zarobisz 1500zł", "zbierasz paragony? Wykorzystaj je, żeby zarobić" i wiele, wiele innych możemy znaleźć na facebookowych grupach. Kiedy odpowiesz na ogłoszenie okazuje się, że musisz zakładać konta bankowe, brać pożyczki albo zarobisz 30 groszy za wypełnienie ankiety. Mało kto jest chętny na taką pracę i dalej stoimy w miejscu, męczymy się na etacie lub słuchamy, że nic nie robimy          

Czy jest więc możliwość zarobienia pieniędzy bez wychodzenia z domu? 

Marketing wielopoziomowy pozwala sprzedawcom na budowanie osobistych struktur współpracowników, od których obrotu otrzymuje się dodatkowe prowizje. Każdy sprzedawca w marketingu wielopoziomowym ma możliwość zbudowania własnej struktury handlowców, w której każdy z nich wynagradzany jest na podstawie obowiązującego w danej firmie planu marketingowego

Czym jest więc mlm?

Jest to marketing wielopoziomowy. Marketing wielopoziomowy pozwala pracownikiom na budowanie struktur współpracowników, od których pracy otrzymuje się dodatkowe prowizje. Ich działanie jest ściśle określone planem marketingowym.

Zalety i wadymarketingu wielopoziomowego

Główną zaletą jest fakt, że możemy wykonywać to w domu. Nie mamy nad sobą szefa, który będzie nas poganiał, a grafik ustalamy sobie sami. Sposób działania jest podany na tacy, szkolenia online i pomoc osoby, która znajduje się nad tobą to taki starter pack. Czy ma on jakieś wady? Na pewno. Przede wszystkim potrzebujesz trochę czasu aby zacząć zarabiać realne pieniądze. Poza tym na prawdę ciężko wskazać jest jakieś wady.

Chcesz spróbować swoich sił w mlm? Zapisz się już dziś. 

Cześć kochani
Coraz bliżej wakacje, a także coraz bliżej spełnienia wakacyjnych planów. Ja się wybieram na Mazury, a w związku z wyjazdem postanowiłam trochę odświeżyć swoją szafę. Oczywiście postawiłam na dobrze mi znany sklep - Zaful. Jakie rzeczy znalazły się w zamówieniu?
Romper
Pierwsza rzecz to piękny kombinezon w paski. Elegancki, dobrze wykrojony sam jeden tworzy fajną stylizacje i nie musimy się martwić o dodatki. Jest to moja ulubiona rzecz z całego zamówienia i już nie mogę się doczekać aż będę miała go w domu.
Dress
Kolejna jest sukienka, w której po prostu się zakochałam. Wzór liści i jej delikatność nie pozwoliły mi nawet na chwilę namysłu. Myślę, że idealnie sprawdzi się na zwiedzanie nawet w upały. Jedyna moja obwa to brak ramiączek, ale te zawsze można doszyć.
Swimwear
Mazury to przede wszystkim jeziora więc nie mogło obyć się bez stroju kąpielowego. Postawiłam na klasyczny, czarny jednoczęściowy z pięknie zrobionymi plecami. Dzięki materiałowi z jakiego jest zrobiony będzie też dobrze wyglądac w połączeniu ze spodenkami.
Pajamas
Ostatnia rzecz to moja miłość, kiedy ją zobaczyłam po prostu nie mogłam sobie odmówić. Piękna, czerwona, welurowa z dodatkami koronki piżama to spełnienie moich marzeń. Jest po prostu idealna.
Na swoje czwarte urodziny (4th zaful) Zaful przygotowało na prawdę świetne promocje i nie ma co się zastanawiać tylko trzeba korzystać. Już teraz mam dla was kod rabatowy: ZafulW
Cera mieszana to jeden z popularniejszych typów cery, a jednocześnie jeden z najtrudniejszych typów cery pod względem pielęgnacji. Przede wszystkim dlatego, że posiada ona połączenie skóry suchej i skóry tłustej. Strefa T, jest miejscem gdzie skóra ma skłonności do przetłuszczania oraz pojawiania się niedoskonałości. Bardzo często wymaga ona stosowania dwóch rodzai kosmetyków, ale dzięki firmie Floslek pielęgnacja staje się łatwiejsza.

Zacznę od produktu, który jet moim ulubionym z całej serii. Jest nim: peeling z kwasami AHA , któy jest najlepszym peelingiem jaki do tej pory stosowałam. Działa na zasadzie gumkowania, nie podrażnia, a skóra jest po nim gładka i promienna. Dodatkowo w porównaniu z innymi peelingami enzymatycznymi działa on błyskawicznie.

Kolejny produkt to glinka mająca Instant detox 2w1. Skóra jest po nim oczyszczona , a pory są wyraźnie zwężenie. Według mnie jest idealny na rano, po zastosowaniu odczuwalne jest uczucie świeżości.  Drugi sposób użycia to jako maseczka i to właśnie on bardziej przypadł mi do gustu.  Skóra jest nawilżona i przyjemna w dotyku.

Kolejnym etapem pielęgnacji jest krem na dzień lub na noc. Przede wszystkim podoba mi się rozdzielenie, ale też byłam zaskoczona ich lekkością. Przyzwyczaiłam się, że krem na noc jest tłusty i treściwy, a rano muszę go zmywać. W tym przypadku tak nie ma. Oba kremy spełniają swoje funkcje. Krem normalizujący na dzień sprawdza się świetnie, twarz po nim nie świeci się przez większość dnia. Korygujący krem na noc sprawia, że nasza skóra po przebudzeniu sprawia wrażenie wypoczętej

Seria jako całokształt bardzo mi się spodobała. I chociaż nie wiem jak będzie z resztą kosmetyków to po peeling sięgne na pewno po raz kolejny. Moje wrażenie jest jak najbardziej na plus i śmiało polecę serię Balance T-Zone posiadaczom cery mieszanej .