Algowo-kolagenowy zabieg SPA na rozstępy | Bingospa

02:47

W ostatnim tygodniu ciąży na moim ciele pojawiły się rozstępy. Po porodzie jak tylko doszłam do siebie zaczęłam z nimi walkę. Stosowałam różnych metod, jednak żadna z nich nie okazała się skuteczna. Po dłuższym czasie zdecydowałam się na kolejną próbę tym razem ze znaną mi firmą - Bingospa. 
Bioaktywne składniki takie jak: kolagen, algi Fucus, algi Laminaria, olejek pomarańczowy, ekstrakty z kozieradki, lnu, żeń-szenia i aloesu czy olejek kamforowy napawały mnie nadzieją na wyjątkową skuteczność tego produktu. 
Konsystencja jest dosyć mazista czego można się spodziewać po produkcie, który ma na drugim miejscu w składzie algi. Sam zapach jest dosyć wyraźny, jednak nie jestem w stanie dokładnie go określić. 
Producent zaleca wykonanie zabiegu na dwa sposoby: 

  • Nałożenie produktu na skórę, owinięcie folią i przykrycie na pół godziny kocem. Po tym czasie pozostałości zmywamy. 
  • Wmasowanie w skórę serum
Ja dla lepszych efektów połączyłam te dwie metody. Trzy razy w tygodniu owijałam brzuch folią, a pozostałości wmasowywałam w skórę. W pozostałe dni ograniczyłam się do wmasowywania. 

Po 4 tygodniach stosowania zauważyłam lekkie rozjasnienie i zmniejszenie rozstępów. Nie jest to efekt, który powoduje euforię, ale cudów się nie spodziewałam. Skóra za to stała się jędrniejsza i myślę, że gdybym stosowała tego produktu w ciąży rozstępy nie pojawiły by się. 


You Might Also Like

23 komentarze

  1. Będę o nim pamiętać na przyszłość! Działanie brzmi naprawdę kusząco, myślę, że masz rację co do używania go w ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozstępy podobno jak maja być to i tak będą :( Można jedynie zmniejszyć ich „intensywność”. Nie znałam tego produktu, ale wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba całe wieki nie miałam nic z Bingospa, ale dobrze wspominam ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam od nich nic, jednak ja nie wierzę w cudowną moc takich produktów, bo jednak nasza skóra pęka i nic nie jest w stanie jej skleić :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam od nich nic, jednak ja nie wierzę w cudowną moc takich produktów, bo jednak nasza skóra pęka i nic nie jest w stanie jej skleić :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt choć ja raczej polecam na juz istniejące rozstępy bio oil bo naprawdę działa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie zaczęłyśmy współpracę z ta firmą :) Jesteśmy ciekawe co nam przyślą do testowania.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie najlepiej na rozstępy sprawdzą się olej że słodkich migdałów. Produkt wydaje się być ciekawy, ale raczej pozostane przy minimalistycznej pielęgacji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że są jakiekolwiek efekty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja z tej firmy zamówiłam żel na cellulit z centellą i kofeiną. Mam nadzieję, że się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, że produkt działa i jakieś efekty zauważasz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe czy zdałby u mnie sprawdzian. Może przetestuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe czy u mnie by sie sprawdziło :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że nie stosowałaś go wcześniej :/ jednak myślę, że rozstępy jeszcze znikną :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z rozstępami jest tak, że jak mają być to będą. Jest to kwestia bardziej genetyki. Jeżeli już się pojawią to dzięki takim kosmetykom można je wybielić, ale nigdy nie znikną. O tym kremie nie słyszałam wcześniej - może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście nie przepadam za takimi rytuałami. Chociaż w sumie...

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kilka ich kosmetyków i były dobre ale nie rewelacyjne. Choć stosunek ceny do jakości jest super.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi na razie nie potrzebny haha ale na pewno się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo przydatny post dla kobiet w ciąży jak i po :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook