Dlaczego nie jestem szafiarką?

05:09

 Jak każda kobieta uwielbiam ładnie wyglądać i dobrze się czuć. Wpływa na to wiele czynników: dobry makijaż czy też fajna stylizacja. Dlatego też na moim blogu pojawiają się różne stylizacje, uwielbiam eksperymentować ze swoim wyglądem, a blog mi na to pozwala. Mimo to nigdy nie nazwałabym się szafiarką, a dlaczego? Oto moje kilka powodów:

Nie znam się na modzie

Lubię dobrze wyglądać, ale jeszcze bardziej lubię się dobrze czuć w tym co mam na sobie. Nie znam się na modzie, nie śledzę trendów, nie potrafię zachwycać się stylizacjami gwiazd. Nigdy nie mogłam wyobrazić sobie siebie na pokazie mody, no chyba że śpiącą.
koszula-klik

Nie umiem pozować

Jeśli ktoś śledzi mojego bloga od dłuższego czasu to zdecydowanie się ze mną zgodzi, na większości zdjęć mam identyczną minę, stoję jakbym połknęła kij od miotły albo zaraz miała wybuchnąć płaczem lub śmiechem (słyszałam obie wersje)

Wolę dobrze się czuć niż dobrze wyglądać

Współpracując ze sklepami stawiam na ubrania, w których przede wszystkim będę się dobrze czuła. Bardzo rzadko zdarza zamówić mi się coś tylko dlatego, że mogłabym w tym dobrze wyglądać. Za to odwrotnie- bardzo często zamawiam coś w czym dobrze się czuje, ale gorzej wyglądam.
spodnie-klik

Nie czuję się dobrze przed obiektywem

Uwielbiam robić zdjęcia, w roli fotografa czuję się bardzo dobrze, ale kiedy przychodzi stanąć mi z drugiej strony obiektywu nie mam pojęcia co ze sobą zrobić, wszystkie dobre rady gdzieś znikają, a pomysły na pozy podglądane w internecie postanawiają tam zostać.

Mam mnóstwo kompleksów

Zawsze kiedy oglądam swoje zdjęcia mam ochotę płakać, pojawia się w głowie milion myśli typu: mam za grube nogi, ta mina się nie nadaje, znowu wyglądam jakbym miała zaraz zasnąć. Nie wyobrażam sobie aby jakiś sklep wykorzystał moje zdjęcia, bo chyba prędzej spaliłabym się ze wstydu niż podpisała taką zgodę.
kolczyki-klik

Nie lubię się ograniczać

Mój blog jest blogiem lifestylowym. Poruszam tematy, na które mam akurat ochotę i są to tematy bardzo różne. Pisanie ciągle o tym samym jest nudne, zresztą nie wyobrażam sobie aby moje posty wyglądały tak: "Założyłam dzisiaj to i to ze sklepu takiego i takiego. Mam nadzieję, że się wam spodoba". Dosłownie, bo ile można pisać o ciuchach?


Myślę, że powodów przytoczyłam wystarczająco, a jak ktoś się postara to znajdzie ich drugie tyle. Jeszcze raz powtórzę słowa ze wstępu lubię dobrze wyglądać bo dzięki temu dobrze się czuję, ale wygląd nie jest dla mnie najważniejszy. Nie czuję potrzeby gonienia za trendami i wyglądania jak co druga osoba mijana na chodniku. Stawiam na bycie sobą i wglądanie po swojemu.

You Might Also Like

21 komentarze

  1. Chyba każdy z nas ma jakieś kompleksy czasami musimy je w sobie zaakceptować a jak nie to po prostu zróbmy tak żeby było nam dobrze w swoim ciele :)
    Przepiękna jest ta koszula :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. mimo że nie lubisz pozować to bardzo ładnie wychodzisz na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. każdy ma kompleksy , musisz z nimi walczyć ;) Tak jak ja ze stresem! :)
    s-busz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kompleksy nie powinny ograniczać i nie trzeba się nad nimi użalać. Nie masz nóg jak patyki, to znaczy że może kiedyś byłaś syrenką :D

    https://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie rozumiem dlaczego prowadzisz bloga i się pokazujesz jeśli piszesz, że nie lubisz tego robić. Ja np uwielbiam swoją pasje a jest nią mój blog. W blogowaniu o to chodzi by dotrzeć do jak największej ilości osób, a jesli będziesz tak pisać, twoi czytelnicy co gorsze hejterzy zaczną zauważać te mankamenty. 3 maj się kochana

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL || FACEBOOK || INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam blogować i nie zrezygnuje z tego. Zdjęcia są częścią nie tylko mojego bloga, ale też życia dlatego je publikuję. Dodatkowo mogę powiedzieć z doświadczenia, że jak oglądam po jakimś czasie te zdjęcia to jestem z nich zadowolona ;)

      Usuń
  6. Każdy z nas ma kompleksy, ja czasem przy zdjęciach z współprac specjalnie kadrowałam tak, by nie było widać głowy, bo uważałam, ze się nie nadaje by pokazywać. Dziś przyjęłam zasadę, widocznie lepiej wyjść nie mogłam.
    Pozdrawiam, Madda

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię taki dystans. 😉 Sama czasem wstawię swoją stylizację, ale taką, w której dobrze sie czuje i wyjdę tak na ulicę. 😉 A kompleksy ma każdy, grunt to umieć je obrócić w atut.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog. Zdjęcia wyszły ci bardzo dobrze.
    Zapraszam do siebie: http://swiatdisneyapl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. kompleksy sa tylko w twojej głowie. Na zdjęciach wcale nie tak żle wychodzisz;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja, mimo, iż modą się interesuję to jednak w ostatnim punkcie jestem taka jak ty. Nie lubię się ograniczać. Zawsze piszę to na co mam ochotę, przez co blog nie jest też typowo modowy.
    KLAUDIALISIECKA BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo cenię ludzi, którzy ubierają się tak jak chcą anie jak narzucają tabloidy! Nie zmieniaj się ;D i jesteś śliczna, na prawdę!
    Troszeczkę więcej wiary w siebie :p

    Mój Blog^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Sądzę, że jest miliony osób na tym świecie z kompleksami. Nikt nie jest idealny, a ty za to bardzo ładna i świetnie wychodzisz na zdjęciach ;*
    Pozdrawiam !
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana jak dla mnie to Ty ślicznie wychodzisz na zdjęciach :* Piękna stylizacja :*:* Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz przepiękne usta! <3 I śliczną koszulę ;) Dla mnie najważniejszym argumentem jest ostatni argument- też nie lubię się ograniczać. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tez nie potrafie pozowac, wole fotografowac niz byc przed obiektywem i mine na kazdym zdjeciu mam taka sama :D i nie podazam slepo za moda tylko ubieram sie w to co lubie! czuje ze to co robie, to spelniam sie w tym 100%! ❤ super masz koszule

    OdpowiedzUsuń
  16. Chodzi o to by być ubranym, a nie przebranym :) dużo szafiarek może wygląda modnie....ale jak dla mnie to przebrania :) Nie masz grubych nóg, ale ten fason spodni nie jest dla Ciebie :) powinnaś mieć bardziej dopasowane.
    Skądś znam te kolczyki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie rozumiem tej mody na bycie szafiarką. tak jakby to był jedyny zawód wiązany z blogosferą.

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook